czyli o Wrocławiu z innej strony
Blog > Komentarze do wpisu

Cmentarz żołnierzy włoskich

Jest to jeden z najciekawszych cmentarzy wojennych we Wrocławiu. Kiedy pierwszy raz odwiedziłem to miejsce byłem nieźle zdziwiony. Jak to? Żołnierze włoscy we Wrocławiu? Co oni tu robili? Dopiero później znalazłem informację, że cmentarz powstał po zakończeniu I wojny światowej, a spoczywający w tym miejscu żołnierze to włoscy jeńcy, którzy dostali się do niewoli niemieckiej po bitwie pod Caporetto w 1917 r.


Jeńcy włoscy po bitwie pod Caporetto

Spora część włoskich jeńców trafiła na Dolny Śląsk, w tym do Wrocławia, gdzie mieli budować m.in. kanał żeglugowy na Odrze. Trudne warunki pracy i niedożywienie sprawiło, że wielu z nich już nigdy nie wróciło do swojej słonecznej Italii.

Cmentarz założono 5 lat po wojnie, w 1923 r., na wydzielonym skrawku Cmentarza Grabiszyńskiego, przy ul. Grabiszyńskiej. Dziś ta część cmentarza niczym już nie przypomina dawnej nekropolii. Oficjalnie jest Parkiem Grabiszyńskim, ale gdzieniegdzie można spotkać jeszcze fragmenty starego cmentarza (ale o tym może napisze innym razem...). Do 1928 r. w to miejsce przeniesiono prochy 1016 żołnierzy i oficerów włoskich z 71 cmentarzy z terenu Dolnego Śląska i Saksonii. W centralnym miejscu cmentarza wzniesiono monument z napisem w języku włoskim: "Pokój. Italia swoim synom poległym na wojnie światowej 1915-1918". Pomnik wykonano według projektu włoskiego architekta Angello Regrettiego. Żółnierzy pochowano w osobnych mogiłach, a kamień na nagrobki sprowadzono z miejscowości Pietra del Corso we Włoszech. Co ciekawe również roślinność dobrano tak, aby ten fragment wrocławskiej ziemi przypominał Włochy... W ten sposób powstała we Wrocławia taka mała "włoska enklawa".



Cmentarz żołnierzy włoskich wraz z pobliskim wzgórzem, na którym znajduje się Cmentarz Żołnierzy Polskich, stanowi ciekawy i całkiem urokliwy zakątek Wrocławia (choć słowo "urokliwy" trochę dziwnie komponuje się ze słowem "cmentarz"). Niemniej z punktu widzenie historycznego jest to miejsce ciekawe, skłaniające do głębokiej refleksji... Warto się tu wybrać i zastanowić nad sensem prowadzenia wojen...

wtorek, 20 września 2005, wroclawzwyboru

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2005/09/21 22:59:05
O tym wszystkim nie wiedziałam :). Miło jest się dowiedzieć czegoś nowego i ciekawego.
A co do kompozycji "urokliwy"+"cmentarz" to moim zdaniem bardzo dobre połączenie :). Cmentarze mają niesamowity klimat - najpiękniejsze są te stare, o których już nikt nie pamięta, a wszystkie inne wyglądają niesamowicie 1 listopada wieczorem kiedy widać to morze lampionów...
-
2005/09/22 15:05:17
P.S. W sumie mogę z czystym sumieniem powiedzieć że jestem z Wrocławia, chociaż tak na prawdę nigdy nie mieszkałam w nim na stałe :). Dopiero teraz się tutaj "wprowadzam". Ale to długa, trochę dziwna historia i strona z komentarzami na blogu chyba nie jest najlepszym miejscem do jej opowiedzenia ;)
-
2005/10/01 19:36:51
swojski blog !!!Jam from wroclaw , wpadnij na www.zaaaba.blox.pl
-
mareksywins
2007/06/11 02:37:26
Z tym urokiem cos jest na rzeczy... Sam to odczulem, gdy wraz ze szkola porzadkowalismy ktoregos popoludnia ten teren... najpierw nie wiedzialem, ze tam moze byc takie miejsce, a potem trudno sie bylo stamtad zabrac - to wzgorze ma cos w sobie magicznego :)
-
mareksywins
2007/06/11 03:00:39
wygrzebalem przypadkiem zdjecie, malo magiczne, ale dokumentacyjnie ok:

fotogalerie.pl/fotka/2741891168797177106,wrocek,Cmentarz-Zolnierzy-Polskich.htm;jsessionid=6E5C52EBF3B124DBACDCEB852B6C549C
-
2008/01/21 23:16:35
o! to kolo mnie
    Czytam i polecam: