czyli o Wrocławiu z innej strony
Blog > Komentarze do wpisu

Cmentarz dzieci polskich i niemieckich (Park Grabiszyński)

Najmniejszym cmentarzem we Wrocławiu jest kwatera grobów dzieci polskich i niemieckich z lat 30. i 40. Jest to, oprócz cmentarza żołnierzy włoskich, jedyny zachowany fragment dawnej nekropolii, przed wojną znanej jako Cmentarz Grabiszyński III. To miejsce pochówku założone w 1916 r. po wschodniej stronie ul. Grabiszyńskiej, zlikwidowano po wojnie – w miejscu nekropolii utworzono park – obecny Park Grabiszyński. Taki los spotkał wiele poniemieckich cmentarzy we Wrocławiu, których przed 1945 r. było na terenie miasta ponad 100. Polityka komunistycznych władz sprowadzała się do „odniemczania” Wrocławia również pod tym względem. Tym bardziej unikatowy charakter ma ten skrawek Parku Grabiszyńskiego, w którym na przełomie lat 30. i 40. pochowano dzieci polskie i niemieckie. Jakimś cudem przetrwał on akcję likwidowania niemieckich grobów we Wrocławiu, dzięki czemu teraz wrocławianie wracając z grobów swoich bliskich spoczywających po drugiej stronie ulicy, na pobliskim Cmentarzu Grabiszyńskim, mogą zatrzymać się na chwilę również w tym miejscu. Mogę zapewnić, że widząc napisy na nagrobkach w języku polskim i niemieckim „Zginął śmiercią tragiczną...”, „Tu spoczywa nasz Aniołek...”, można i wzruszyć się, i zadumać...

Poniżej kilka zdjęć tego miejsca:













czwartek, 01 listopada 2007, wroclawzwyboru

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
cmentarz dzieci z WROCŁAW
Spacerując po Parku Grabiszyńskim, można się natknąć na zapomniany fragment Cmentarza Grabiszyńskiego III. Cmentarz został zlikwidowany po II Wojnie Światowej, ale z niewiadomych przyczyn pozostawiono tych parę koślawych ... »
Wysłany 2008/02/18 21:34:36
Komentarze
zlt
2007/11/02 19:51:31
W ciągu roku niewiele się zmieniło...
fotowroclaw.blox.pl/2006/11/Stary-cmentarz-na-Grabiszynku.html
-
Gość: d, *.chello.pl
2007/11/04 10:57:45
Szkoda,że dzieci nie dorobiły się wciąż żadnej tabliczki informacyjnej sensownej, bo ta karteczka w plastikowej koszulce,przyczepiona zdaje się drucikami, zalepiona brudem, potargana przez deszcz i wiatr to żenujące trochę...nie sądzicie?
Nie zasłużyły na pamięć i godną cześć? Choć tą tabliczkę mogli by postawić!
-
2007/11/24 09:48:54
Mieszkam obok parku grabiszynskiego i znam go jak własna kieszeń i z zawiązanymi oczami mogłabym po nim oprowadzać ludzi.
ALe szczerze przyznam że nie wiedzialam, że to był cmentarz dzieci polskich i niemieckich, zawsze myślałam, że to groby dzieci zmarłych na ospę (ta cała epidemia ospy we wroc po wojnie).

Nie lubie tego miejsca, bo nie lubie cmentarzy. do myśli że park grabiszyński był kiedyś cmentarzem się przyzwyczajałam sie od dziecka. Mimo wszystko się cieszę, że powstanie ten pomnik i mam nadzieję, że władze miasta też zajmą się tym skwerem "aniołków".

Swoją drogą jeszcze 10-12 lat temu możnabyło znaleźć więcej pozostalości po nimieckiej nekropolii.
-
Gość: Hmmmm..., *.wroclaw.mm.pl
2009/05/05 06:38:01
Hmmmm.... Ten skrawek, bo trudno mówic o cmentarzu, został otoczony płotkiem parę lat temu. Czy był to cmnetarz dzieci polskiech z lat 30 i 40 mam duże wątpliwości, bo skąd we Wrocławiu w tym czasie polskie dzieci? Ja mam informację, że chowano tu po wojnie dzieci, którym odmówiono pochówku na cmentarzu własciwmym - po drugiej stronie ulicy. Ale moge sie mylić.
Skąd autorka ma powyższe informacje? Jeżeli tylko z tek karteczki przywiązanej do płota, to jest to watpliwe źródło...

www.cmentarze-polskie.pl
-
Gość: KasiaK, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/20 14:05:47
Właśnie dziś wybieram się z moim dzieckiem na ten cmentarzyk zapalić kilka zniczy. Przepiękne, choć strasznie zapuszczone miejsce. Zamierzam odwiedzać je regularnie. A kiedy czyta się napisyna nagrobkach, to rzeczywiście można się wzruszyć. Pozdrawiam.
-
Gość: Piotr24, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/01 19:28:32
Wczoraj byłem na tym cmentarzu. Co roku tam chodzę i widząc zdjęcia na tym blogu ogarnia mnie jeszcze większy smutek, że cztery lata temu było widać więcej nagrobków. Niestety, większość jest przysypana ziemią i zarośnięta (wczoraj odkopałem piękną płytę i krzyż nagrobny), a część pewnie ukradziono i zniszczono... Czy ktoś może mi coś powiedzieć o tych małych tabliczkach? Czy są to groby bezimienne? :/
    Czytam i polecam: