czyli o Wrocławiu z innej strony
Blog > Komentarze do wpisu

Expo 2012. A miało być tak pięknie...

Kiedy zrodził się pomysł na zorganizowanie we Wrocławiu Expo w 2010 r. „niektórzy” pukali się w czoło i mówili: Po co wam to? To się nie może udać! We Wrocławiu mówiono: OK, nawet jak się nie uda, to przynajmniej o nas usłyszą. Okazało się, że i jedni, i drudzy mieli rację. Wrocław dostał dwa głosy i przegrał batalię o Expo 2010 z Szanghajem, ale miastem zainteresowały się zagraniczne koncerny, a we Wrocławiu i okolicach niebawem zainwestowano miliony dolarów.



Kiedy dwa lata temu prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz ogłosił, że Wrocław powalczy o organizację Expo w 2012 r. „niektórzy” mówili: Po co wam to? Raz wam się nie udało, po co znowu próbować? We Wrocławiu mówiono: OK, może i tym razem się nie uda, ale przecież warto spróbować. Jeszcze bardziej wypromujemy miasto i usłyszą o nas, Ci którzy nie wiedzą nawet, gdzie leży Polska. I tym razem i jedni, i drudzy mieli rację. Wrocław dostał 13 głosów i przegrał z koreańskim Josu, ale reklamy promujące stolicę Dolnego Śląska emitowała CNN.


Fiim promujący Polskę i Wrocław emitowany w CNN
Źródło: Youtube.com

Przyczyn porażki było wiele. „Cudowne” rozmnożenie państw – członków BIE, instytucji, która przyznaje prawo do organizowania Expo. Słabe zaangażowanie polskich władz, które jakby zapomniały, że organizacja Expo to nie sprawa regionalna, ale narodowa. Nieudolna praca polskich dyplomatów, bo przecież min. Fotyga mistrzem dyplomacji nie była. Ograniczony budżet promocyjny. Słaba strona www.expo2012.pl (powiedzmy sobie szczerze strony Josu - www.expo2012.or.kr oraz Tangeru - www.expo2012.ma są dużo lepsze). Słabe reklamówki promujące Expo we Wrocławiu. I masa innych drobiazgów, które nawet jeśli nie przeważyły, to z pewnością miały wpływ na to niepowodzenie. Nawet ziemniaki dla Madagaskaru nie pomogły. Entuzjazm i zaangażowanie mieszkańców w staraniach o organizację Expo to coś nadzwyczajnego, ale to za mało by przekonać członków BIE. Expo to przede wszystkim ogromne inwestycje, na które być może stać nasz piękny kraj, ale trzeba jasno to zadeklarować, potrzebne są gwarancje rządowe, a tych – o ile mi wiadomo – nie było. Na otarcie łez mamy Euro 2012. To też fajna impreza!

Fakt, Wrocław przegrał walkę o Expo 2012, ale nie jest przegranym. Myślę, że szybko podniesie się z desek i za jakiś czas idea zorganizowania Wystawy Światowej we Wrocławiu odżyje. Bo Wrocław nie tyle potrzebuje samego Expo, co starań o Expo. To te starania napędzają wrocławską gospodarkę, ściągają inwestycje, promują miasto na całym świecie, sprawiają, że mieszkańcy i władze innych dużych polskich miast patrzą na Wrocław trochę z niedowierzaniem, trochę z zazdrością i – choć nikt głośno tego nie powie – z zachwytem.

Nawet jeśli „niektórzy” twierdzą, że organizacja Expo we Wrocławiu to tylko marzenia, to we Wrocławiu mówimy: Fajnie jest mieć takie marzenia, a czasem marzenia się spełniają...

wtorek, 27 listopada 2007, wroclawzwyboru

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: , *.chello.pl
2007/11/27 08:36:44
Świetny artykuł! Naprawdę gratuluję!!!

Choć dziś - świeżo po porażce, wszyscy - cały kraj przygnębiony, mówią - "nie daliście rady" i pocieszają Wrocławian... Wczoraj to nie cały kraj startował, podejmował trud, a sam Wrocław...sam jak palec! Wrocław stanął na wysokości zadania, tyle, że sam bez wsparcia kraju nie miał szans - ot prawda!
A od strony promocyjnej to już żenada, żeby filmy promocyjne na stronach się wieszały, albo nie działały w ogóle... Nigdzie też nie można znaleźć żadnych wizualizacji...
Staram się być obiektywna, choć targa mną lokalny patriotyzm... Prawda jest jednak taka,że czy wygramy Expo czy nie to i tak warto mieszkać we Wrocławiu! A inni niech nie szydzą, tylko zazdroszczą! Bo ja nie chciałabym mieszkać w ŻADNYM INNYM MIEJSCU NA ZIEMI! Więc albo się na nas poznają, albo niech żyją w ciemności;)
Głowy do góry!!!
-
Gość: D, *.chello.pl
2007/11/27 08:37:47
To byłam ja - DDDDDD:)
-
2007/11/27 10:06:10
Marzenia się spełniają. To prawda. Ja jestem przykładem tego : mieszkam we Wrocławiu :) Szkoda utraty Expo... ale na tym świat się nie kończy!
-
Gość: Natalja, *.adsl.inetia.pl
2007/11/27 12:09:46
Wrocław to chyba jedyne (lub jedno z niewielu) EUROPEJSKICH miast w Polsce. Marzenia sie spelniaja - i mam nadzieje ze kiedys z Wami zamieszkam!
-
2007/11/27 14:53:55
Wizję trzeba mieć
-
Gość: DDD, *.as.kn.pl
2007/11/27 15:02:35
Szczęściem jest samo dążenie do marzeń, a nie ich osiąganie...
Jeśli je osiągamy - super, ale znów marzy się o kolejnych sprawach - by być szczęśliwym w dążeniu do nich...

Wiecie o co chodzi...
pozdrawiam wszystkich dążących do celu, wszystkich szczęśliwych i tych, którzy może o tym nawet nie wiedzą...
Przyjedźcie do Wrocławia - poczucie szczęścia gwarantowane! :-)
-
Gość: gawor, *.cable.ubr09.haye.blueyonder.co.uk
2007/11/27 17:34:02
Zgadza sie, marzenia sa wazne bo wwczs wie gdzie sie dazy i ktoregos dnie na pewno sie spelnia.
-
Gość: efka, *.gprs.plus.pl
2007/11/27 18:17:14
Mam sporo przyjacioł w Warszawie i Oni od dawna zazdroszczą nam Wrocławia. Tu się urodziłam i to zawsze było najfajniejsze miasto. Od dawna nie mieszkam we Wrocławiu, ale od nieawna choć pracuję tutaj. Nie wolno nawet myśleć o zaprzestaniu promocji. Nasz /wrocławski/ Prezydent napewno coś wymyśli!!
-
Gość: Marta z dalekiej Holandii, *.adsl.wanadoo.nl
2007/11/28 14:08:10
bardzo tesknie zanajpieknieszym miastem na swiecie
-
Gość: ossad, *.wroclaw.dialog.net.pl
2007/12/02 13:42:41
kiepściutkie to filmidło
nic dziwnego, że przerżnęliśmy
-
wroclawzwyboru
2007/12/04 09:16:38
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze!

#D: wiedziałem, że to Ty :) Nikt chyba nie patrzy tak życzliwie na moje blogowanie jak Ty :)

#meroutka: Gratuluję spełnienia marzeń :)

#Natalja: Zgadzam się i życzę spełnienia marzeń.

#tomurox: Racja! I to chyba wyróżnia Wrocław od wielu innych polskich miast.

#gawor: No właśnie, z tego powodu wszyscy mamy jakieś marzenia.

#efka: Nie tylko warszawiacy nam zazdroszczą. Kiedy byłem w Krakowie przekonałem się, że i krakusi patrzą na Wrocław życzliwiej niż przypuszczałem.

#Marta z dalekiej Holandii: To może do nas wrócisz? :)

#ossad: Jak napisałem faktycznie słaby ten film, ale to tylko jedna z przyczyn porażki. Gdyby spojrzeć na to bardziej globalnie, biorąc pod uwagę wydarzenia ostatnich dni/tygodni przed ostatecznym głosowaniem, film ów jest raczej mało znaczącym epizodem wrocławskich starań o Expo. Choć z drugiej strony to dziwne, że nie widziałem jeszcze żadnej sensownej filmowej reklamówki Wrocławia. A mamy tu szkołę aktorską, wytwórnię filmową, ileś tam agencji reklamowych, 150 tys. kreatywnych studentów... Dziwne...
-
kdebem
2007/12/09 21:38:51
Pozdrowienia od wroclawskich kalwinistow! Super blog!
    Czytam i polecam: