czyli o Wrocławiu z innej strony
RSS
sobota, 23 października 2010

Historia pomnika zwanego „Kurkiem wrocławskim” jest zagmatwana i pełna legend. Najsmutniejszy jest jednak fakt, że pomnik nie zachował się do naszych czasów, choć w jakich okolicznościach zniknął Kurek, nie jest do końca jasne. Pozostaje mieć nadzieję, że kiedyś władze miasta lub mieszkańcy przypomną sobie o tym pomniku i zapadnie decyzja o jego odtworzeniu.

Ale od początku…

Przeczytaj cały wpis na Wroclawzwyboru.pl >>

18:08, wroclawzwyboru
Link Komentarze (1) »
niedziela, 10 października 2010
Wrocław na tych kilka październikowych dni stanie się prawdziwą Stolicą Opowiadania. Rusza bowiem 6. Międzynarodowy Festiwal Opowiadania (11-17.10.2010).  Impreza, którą zainicjowała Olga Tokarczuk wpisała się na stałe w kalendarz wydarzeń kulturalnych w naszym mieście. I miejmy nadzieję, że to już się nie zmieni. Andruchowycz, Kasikov, Gappah, Bondar, Bator, Plebanek, Rudzka, Sosnowski oraz gwiazda tegorocznej edycji Etgar Keret (nazywany przez krytyków „izraelskim Quentinem Tarantino”) – to autorzy, którzy z okazji Festiwalu zawitają do Wrocławia i będą czytać swoją prozę. Ciekawie zapowiadają się również seanse filmowe (w tym roku wstęp płatny – 8 zł), oraz festiwalowy panel dyskusyjny. Będzie się działo.

Przeczytaj cały wpis na Wroclawzwyboru.pl >>


23:43, wroclawzwyboru
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 03 października 2010
Biały namiot, który stoi na Placu Społecznym wygląda niepozornie, ale to prawdziwy wehikuł czasu. Dzięki niemu cofniemy się w czasie o 30 lat, kiedy Polska była innym krajem, sklepy świeciły gołymi półkami, „Polska Zjednoczona Partia Robotnicza była przewodnią siłą Narodu”, a kupienie papieru toaletowego było prawdziwym wyczynem. Wystawę „Solidarny Wrocław” , bo o niej tu mowa, można różnie interpretować – to kwestia wieku, własnych doświadczeń i wiedzy o okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Dla starszych zwiedzających wystawa wiąże się zapewne z wieloma wspomnieniami. I nie dotyczą one tylko ulicznych walk z ZOMO, strajków, strachu przed SB, ale przede wszystkim „prozy życia”. To czasy młodości, wiary w ideały „Solidarności”, okres studiów, rodzących się miłości… Dla tych ludzi jest to podróż w czasie, wzbudzająca nawet wzruszenie. Dla młodszych zwiedzających „Solidarny Wrocław” jest jednak kolejną lekcją historii – o „Solidarności”, o Wrocławiu, o Polsce. Z tą różnicą, że eksponaty są wprost na wyciągnięcie ręki i być może z „czymś się kojarzą” (może zalegają na strychu rodziców?). Zgodnie z trendami wystawa jest multimedialna, „atakuje” dźwiękiem i obrazem, także filmowym. Dzięki temu zwiedzający odbiera przekaz wieloma zmysłami i to z pewnością po prostu działa „bardziej”.

Przeczytaj cały wpis na Wroclawzwyboru.pl >>


11:32, wroclawzwyboru
Link Dodaj komentarz »
    Czytam i polecam: